Rozkład jazdy Autor: Jerzy szulc Dworzec czas kapieli zieje pustkš niby ogromna, sucha wanna Łaknšca strumieni pocišgów. Znowu za małe cinienie awaryjny kurek megafonów sšczy gorzkie krople obłędnych cyfr Niestety nie zmywajš czarnych myli stoisz na pustyni a przed tobš miraż lejšcej się wody i prawdziwy rozkład PKP
Kerk57