Gdzie nam się spieszy Autor: Jonasz Kofta Gdy tak szybko uwierzyła moim oczom Twe powieki trzepotały jak motyle Ja za dwie godziny miałem pocišg Wykupiony raz na zawsze bilet Przyjeżdżamy odjeżdżamy Zostawiamy siebie samych I nikt nie ma czasu dłużej czekać Wszyscy mamy jeden czas Europejski jeden czas Jednakowo wszystkim nam ucieka Gdzie nam się tak bardzo spieszy Do niezałatwionych spraw Do miłoci naszych pierwszych Czy do milionowych braw Po co my się tak spieszymy Czy się ma zawalić wiat Przecież wszystko zapomnimy By pamiętać czasu brak Nie szukamy tej przyczyny Od dojrzałych naszych lat Odejdziemy niekochani Bo się wcišż spieszymy tak Ty tak szybko uwierzyłas moim oczom W nieskończonoć przedłużyła tamtš chwilę Ja za dwie godziny miałem pocišg Wykupiony raz na zawsze bilet Przyjeżdżamy odjeżdżamy Zostawiamy siebie samych Twoje oczy sš daleko tak jak gwiazdy I nie widać na nich łez Miłoci nadszedł kres O 20.05 w rozkładzie jazdy Gdzie nam się tak bardzo spieszy....
Kerk57